5 minut

Druk 3D a żywność

Druk 3D w kontakcie z żywnością

Słysząc o fenomenalnych możliwościach współczesnych drukarek 3D, pewnie sam zastanawiałeś się kiedyś, czy można by je zaprzęgnąć do pracy w sektorze spożywczym. Jednak pewnie gdzieś z tyłu głowy mimowolnie rodzą Ci się wątpliwości – „przecież druk 3D to głównie roztopiony plastik oraz żywice światłoutwardzalne”. I chociaż jest to w dużej mierze prawdą, jednak – jak pokazują badania naukowe oraz wytyczne światowych instytucji zdrowotnych – druk 3D wcale nie jest taki szkodliwy, jak mogłoby się nam wydawać. 

Co tak naprawdę powoduje zagrożenie?

Zasadniczo można wyróżnić trzy główne przeszkody stojące na drodze do wykorzystywania druku 3D w przemyśle spożywczym:

  • nierówna lub porowata powierzchnia wydrukowanego elementu,
  • zanieczyszczenia powstałe podczas drukowania – w szczególności cząstki metali ciężkich wytrącających się z ekstruderów oraz głowic drukarek FFF/FDM,
  • zanieczyszczenia znajdujące się w samym materiale, z którego powstają gotowe wydruki.

Jednak nie musisz martwić się na zapas – mamy dla Ciebie rozwiązanie na każdy z powyższych problemów!

Nierówna / porowata powierzchnia

Drobne szczeliny i mikropory można znaleźć w praktycznie każdym wydrukowanym elemencie. Problem ten jest najbardziej widoczny w przypadku technologii FFF/FDM, które wytwarzają elementy poprzez stopniowe nanoszenie kolejnych warstw filamentu. Z tego też względu powierzchnia gotowego wydruku posiada charakterystyczne „rowki”, w które wnikają cząsteczki jedzenia lub innych substancji.

Niestety, takie zabrudzenia są także świetnym środowiskiem do rozwoju bakterii – ciężko jest je dokładnie umyć, a odkażanie środkami bakteriobójczymi działa tylko powierzchownie.

Rozwiązaniem tego problemu może być pokrycie wydruku specjalną powłoką dopuszczoną do bezpośredniego kontaktu z żywnością. Taki preparat wnika w strukturę wydrukowanego elementu i sprawia, że jest on całkowicie gładki, a co za tym idzie, łatwy do czyszczenia.

Zanieczyszczenia powstałe podczas drukowania

Tutaj głównym problemem jest stosowanie tanich podzespołów drukujących – w większości budżetowych sprzętów stosuje się ekstrudery (mechanizmy odpowiadające za podawanie filamentu w drukarkach FFF/FDM) oraz głowice drukujące wykonane z miedzi.

Miedź sama w sobie jest materiałem raczej nieszkodliwym, ale w swoim składzie zawiera śladowe ilości ołowiu. I to właśnie ten ołów, a konkretniej jego niewielkie ilości mogą przenikać do roztopionego filamentu i osadzać się w drukowanym elemencie.

Rozwiązaniem tego problemu jest stosowanie głowic oraz ekstruderów wykonanych ze stali nierdzewnej, które w swoim składzie nie zawierają ołowiu.

Dodatkowo warto również zadać o higienę całej drukarki i regularnie ją czyścić oraz dezynfekować specjalnym preparatem bakteriobójczym. Pozwoli to zminimalizować przenikanie szkodliwych substancji do gotowego wydruku.

Zanieczyszczenia znajdujące się w samym materiale

Ostatnią kwestią jest sam materiał, a konkretniej to, czy zawiera on w sobie niebezpieczne substancje? Zasadniczo większość tworzyw sztucznych nie stanowi zagrożenia w kontakcie z żywnością, natomiast problemem mogą być dodawane do nich barwniki.

To właśnie dlatego przed zastosowaniem konkretnego materiału niezbędne jest dokładne zapoznanie się z jego kartą techniczną i sprawdzenie, czy posiada wymagane certyfikaty bezpieczeństwa – np. ISO 10993. W przypadku korzystania z materiałów amerykańskich producentów w karcie produktu powinna zostać zawarta wzmianka o dopuszczeniu do kontaktu z żywnością przez FDA (Agencja Żywności i Leków).

Generalnie za bezpieczne materiały uznawane są ABS, PLA, PET-G, HIPS oraz Nylon. Bez większych przeszkód można też drukować ze sproszkowanych metali oraz filamentów ceramicznych. W kontekście drukowania przedmiotów mających bezpośredni kontakt z żywnością odradza się natomiast stosowania żywić światłoutwardzalnych.

Ogólne zasady bezpieczeństwa – o czym warto pamiętać podczas drukowania w 3D?

Zasadniczą kwestią związaną z drukiem 3D jest przestrzeganie należytych zasad BHP. Niezależnie od wybranej przez Ciebie technologii druku 3D, najwięcej szkodliwych substancji emitowanych jest w trakcie drukowania. 

Reklama

Wynika to z samego procesu technologicznego polegającego na wytwarzaniu gotowego elementu przy pomocy stapiania, spiekania lub utwardzania materiału chemicznego przy użyciu promieniowania ultrafioletowego. Dlatego też tak ważne jest, by drukarka 3D pracowała w dobrze wentylowanym pomieszczeniu, z daleka od wszelkich otwartych pojemników z żywnością.

Natomiast po zakończeniu drukowania w większości przypadków wystarczy tylko dokładnie umyć lub oczyścić gotowy element, by całkowicie pozbyć się z niego wszelkiego rodzaju niepożądanych substancji.

Nie jesteś pewien, czy Twój wydruk może mieć kontakt z żywnością? Zapytaj o to jednego z naszych ekspertów!

Bezpieczeństwo druku 3D to temat bardzo złożony, dlatego też najlepiej jest zapytać o poradę kogoś, kto zajmuje się tym na co dzień. To właśnie w tym celu powstała platforma LaserTrade, czyli miejsce zrzeszające ekspertów ds. druku 3D. Znajdziesz na niej fachowców, którzy pomogą Ci zrealizować nawet najbardziej ambitny projekt – poczynając od wymodelowania go w 3D, a kończąc na wydrukowaniu go i dostarczeniu wprost pod Twoje drzwi!

Sponsorzy generalni

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *